Tusk o tarczy antyrakietowej i Ukrainie
poniedziałek, 25 luty 2008 10:22:51
Szef rządu, pytany w porannych "Sygnałach Dnia" w Polskim Radiu o negocjacje z USA dotyczące tarczy antyrakietowej powiedział, że argumentację zwolenników lokalizacji elementów tarczy w Polsce uzupełnia o postulat uwzględniający korzyści materialne dla naszego kraju.
Jeśli Stanom Zjednoczonym zależy na tej instalacji, to nam bardzo zależy na tym, aby pomogli nam zmodernizować obronę antyrakietową i przeciwlotniczą - mówił premier.
"Powiem bardzo poważne słowa, ale nie widzę powodu, aby ukrywać to przed opinią publiczną: to nie jest tak, że instalacja będzie na pewno, a my może się doprosimy jakichś warunków. Albo będą nasze warunki i postulaty uwzględnione - w stopniu który podlega negocjacjom - albo nie będzie tej tarczy" - podkreślił.
"Jesteśmy blisko dobrego rozwiązania" - zapewnił. Dodał przy tym, że strona polska chce Amerykanów przekonać, że "to rozwiązanie musi być także z korzyścią dla Polski, a nie tylko dla Stanów".
Premier mówił, że jest bardzo krytyczny wobec polityki zagranicznej swoich poprzedników, a pierwsze 100 dni pracy jego rządu - jak uważa - pokazują, że można politykę robić dużo lepiej.
"Moi poprzednicy, a do dzisiaj niestety także pan prezydent, myślą w kategoriach zagrożenia wobec prawie wszystkich partnerów, nie tylko wobec Rosji (...); będziemy bezradni, jeżeli schowani w swojej dziupli, będziemy nieufnie traktowali wszystkich możliwych partnerów" - powiedział.
Zdaniem szefa rządu, można "przełamać dylemat" wynikający z położenia między Niemcami a Rosją, budując silną pozycję w UE i NATO. "Silna Polska w UE, a więc także wobec Rosji, to jest Polska, która jest uznawana jako pożądany, mądry, przewidywalny partner wewnątrz UE" - ocenił.
Pytany o relacje z Ukrainą, Tusk przypomniał, że czekają Polskę "niełatwe negocjacje" dotyczące warunków małego ruchu granicznego. Dodał, że został do wynegocjowania ważny punkt: kto odpowiada za leczenie obywateli Ukrainy, którzy w Polsce ulegną wypadkom. Chodzi o gwarancje Ukrainy dla polis ubezpieczeniowych.
Szef rządu zaznaczył, że chciałby polecieć do Kijowa możliwie szybko i z wynegocjowanym porozumieniu o małym ruchu granicznym. "Mam nadzieję, że w marcu do takiego spotkania dojdzie" - dodał.
Opinie (0)- Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treści umieszczane przez użytkowników strony. Redakcja zastrzega sobie prawo do usuwania z serwisu treści naruszających w jakikolwiek sposób czyjąś godność lub zawierających sformułowania powszechne uważane za niecenzuralne.
- Do tego artykułu nie dodano jeszcze żadnych opinii












Dodanie nowej opinii



