Listy nazwisk lokatorów wywieszone zostały z Zarządzie Budynków Mieszkalnych. Na liście są 144 rodziny.  

 

Przyznanie mieszkań opiniowała Społeczna komisja Mieszkaniowa. Nie było to łatwe przyznała przewodnicząca Barbara Grygorcewicz. Złożonych zostało 701 wniosków. O przyznaniu mieszkania zdecydowały między innymi kryteria dochodowe i warunki lokalowe. Komisja odwiedziła 48 rodzin by sprawdzić zasadność wniosków. Pobyt na miejscu rozwiewa wątpliwości dodała radna Barbara Grygorcewicz:

Sytuacja niektórych naprawdę jest dramatyczna. Tego na papierze nie widać. Stąd ilość wizji jakie przeprowadziliśmy. Jeżeli mamy wątpliwości oczywiście dodatkowo kontaktujemy się z MOPS, bo wątpliwości chcemy mieć jak najmniej.

Od decyzji Komisji były odwołania, niektóre uwzględniono. Decyzja o przydziale mieszkania nie oznacza natychmiastowej przeprowadzki mówi wiceprezydent Koszalina Andrzej Kierzek:

My nie mamy tych 144 mieszkań. Liczymy na to, że ileś pozyskamy. Oczywiście jeśli nie uda się zrealizować w 2013, będziemy to realizować w 2014. Czasami dwa lata osoby czekają, nie odpowiada im zaproponowane mieszkanie.

Według wiceprezydenta, najszybciej wprowadzą się ci, którzy dostali przydział mieszkań do remontu. Mieszkańcy którzy nie znaleźli się na liście przydziałowej mieszkań muszą jeszcze raz złożyć wnioski.

 

Aleksandra Kupczyk